Czy tak, czy tylko dla tradycji ten popiół na czole? Przypomina się Niniwa i prorok Jonasz. Niniwa, miasto tak zepsute, że Pan postanowił je zgładzić. Jonasz nawołuje i ostrzega, i oto miasto podejmuje pokutę, nawet bydło ma odczuć zmianę. Kara zostaje darowana.
Pokuta – a więc uznanie że robiłem źle. A skoro uznam, że robiłem źle, muszę chcieć się zmienić ku lepszemu. Za tą chęcią muszą iść czyny. Nawet, jeśli znowu się potknę, to znowu będę musiał się podnieść i iść tą lepszą drogą. Jeśli tego zabraknie, to istotnie pozostanę tylko przy osobliwej tradycji.
Modlitwa wielkopostna św. Efrema Syryjczyka
O Panie i Władco mojego życia!
Usuń ode mnie ducha próżniactwa,
zniechęcenia, żądzy władzy i pustosłowia.
Daj natomiast swojemu słudze
ducha niewinności, pokory,
cierpliwości i miłości.
Tak, o Panie i Królu, spraw bym widział
moje grzechy i nie osądzał mojego brata,
albowiem Błogosławiony jesteś na wieki wieków.Amen.
Usuń ode mnie ducha próżniactwa,
zniechęcenia, żądzy władzy i pustosłowia.
Daj natomiast swojemu słudze
ducha niewinności, pokory,
cierpliwości i miłości.
Tak, o Panie i Królu, spraw bym widział
moje grzechy i nie osądzał mojego brata,
albowiem Błogosławiony jesteś na wieki wieków.Amen.
JuR Luty, 2012
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Twoje uwagi