Pisałem w poscie „Poprzeczka-wysoko” jak sobie wyobrażam, że powinienem postępować. Nie napisałem tam, że inspiracją był tekst z Księgi Proroka Izajasza (33, 13-16). Oto on:
14 Grzesznicy na Syjonie się zlękli,
bezbożnych chwyciło drżenie:
«Kto z nas wytrzyma przy trawiącym ogniu?
Kto z nas wytrwa wobec wieczystych płomieni?»
bezbożnych chwyciło drżenie:
«Kto z nas wytrzyma przy trawiącym ogniu?
Kto z nas wytrwa wobec wieczystych płomieni?»
15 Ten, kto postępuje sprawiedliwie
i kto mówi uczciwie,
kto odrzuca zyski bezprawne,
kto się wzbrania dłońmi przed wzięciem podarku,
kto zatyka uszy, by o krwi nie słuchać,
kto zamyka oczy, by na zło nie patrzeć –
i kto mówi uczciwie,
kto odrzuca zyski bezprawne,
kto się wzbrania dłońmi przed wzięciem podarku,
kto zatyka uszy, by o krwi nie słuchać,
kto zamyka oczy, by na zło nie patrzeć –
16 ten będzie mieszkał na wysokościach,
twierdze na skałach będą jego schronieniem;
dostarczą mu chleba, wody mu nie zbraknie.
dostarczą mu chleba, wody mu nie zbraknie.
Czy ja, ze swoim codziennym zachowaniem, wytrwam wobec wieczystych płomieni?
JuR Styczeń 2013
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Twoje uwagi